Płakałam na TikTokowych coming outach, bo mój własny zajął mi tysiąc lat, a teraz mam męża, więc towarzyszy mi ten imposter syndrom, że nigdy nie byłam wystarczająco queer, mimo że pół mojej magicznej listy "ludzi, z którymi coś tam" to kobiety.
I nie pomoże mi nawet tęcza na nadgarstku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz