24 marca 2018

Nikt już nie pamięta adresu tego opuszczonego miejsca, ale:

Mimo że nie mam już osobowości, emocji i żadnej rzeczy, która byłaby moja, wiem, że w którym dalekim życiu byliśmy bardzo szczęśliwi. To sen z czasów, kiedy miałam bardzo znaczące sny.

Teraz się już nie modlę i o nic nie proszę.


1 komentarz:

  1. Hmm... przychodzę tu nadal raz na jakiś czas. Chociaż może niepotrzebnie to piszę.

    OdpowiedzUsuń